czwartek, 9 lipca 2015

kolejne wakacje..lato..

tak sobie obiecywałam regularne wpisy i tak trudne to niestety dla mnie. Wciąż deficyt czasu. 
Nadrobimy:)
Syneczku...5 lipca skończyłeś już swoje 19 miesięcy.
Chciałabym jakoś nazwać i usystematyzować , wszystko , co potrafisz, ale to trudne bardzo...tak wiele tego:)

  • Wciąż zadziwia mnie prędkość Twojego biegania.Przyszedł taki czas, że nie chodzisz tylko biegasz, przy okazji skacząc , tańcząc i kręcąc sie wokół własnej osi.
  • jesz samodzielnie coraz lepiej, ale chyba nic nie poradzę jeszcze na to , że wciaż mleczko mamusi lepsze niż cokolwiek innego. poza tym jesteś pożeraczem owoców wszelakich a fanem największym borówek, malin , poziomek i truskawek a na wszelkie te owocki i tak mówisz truskawka czyli " kakawka"..żeby nie było, że tylko same owoce, lubisz też marchewkę:) w postaci każdej:)
  • wspaniale wchodzisz na drabinke, zjeżdzalnię,schody w ogóle ruchowo wspaniale sie rozwijasz, należysz do tych dzieci , co przewrócą się, wstaną i biegną dalej, rzadko kiedy płaczesz z powodu upadku czy zderzenia:)
  • pokazujesz już prawie wszystkie części swojego ciała, pokazujesz na zdjęciach członków rodziny , naśladujesz wiele zwierząt:) myslę , że mówisz już całkiem sporo, a próbujesz powtarzać wszystko: Twoje słowa to m.in:mama, tata, Hela, baba, dziadek, ciocia, Kuba, pan, kukułka, miś, lala, dzidzi, arbuz, banan, jajo, dowidzenia,jeść, pić, kocham ....większość tych słów jest bardzo niewyraźna, ale my wiemy co chcesz do nas powiedzieć
  • często przybiegasz i całujesz mnie i tulisz, na pytanie czy Kochasz mamę- odpowiadasz- Kocham,..co wprawia mnie oczywiście w totalną szaloną radość i wzruszenie:)
  • co lubisz robić? kąpać się w basenie, biegać po podwórku, zjeżdżać ze zjeżdżalni, czytać książeczki, oglądać zdjęcia, układać klocki, słuchac piosenek i oglądać bajeczki.

Syneczku:) w wieku 19 miesięcy jesteś cudownie wesołym chłopczykiem ,który bardzo rzadko płacze. Często jestem pytana o to czy Ty zawsze jesteś taki grzeczny?:) nie zawsze, ale prawie:) Twoim i naszym zmartwieniem jest obecne zaostrzenie Twojego AZS, Prawdopodbnie szkodzi Ci woda w dużym basenie i wszelkie te malenkie owoce drobnopestkowe , które tak bardzo lubisz.
walczymy z tą chorobą codziennie , kilkakrotnie smarując i dbając o nią...musimy w końcu się z tym uporać;)
Uwielbiam każdą chwilę z Tobą i codziennie w zachwyt wprawie mnie Twój rozwój i ciągła chęć uczenia się nowych rzeczy. Obecnie spodobała Ci się nauka nawlekania korali i podejmujesz pierwsze próby układania prostych puzzli. zabawa i radość to taka codzienność z Tobą i Twoja siostrunią:)


1 komentarz:

  1. Tyle miłości w tych wpisach. Cudowną rodzinką jesteście!
    Pozdrawiam Was serdecznie!

    OdpowiedzUsuń